Gra terenowa w Janowie

W piątek – 15 września grupa uczniów z klas VII:  Hubert Kusik, Kacper Korcz, Oliwier Kaczmarek, Mateusz Wicher, Michał Stasiński, Bartosz Kaczmarek i Marcin Woźniak, wzięła udział w grze terenowej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Historyczno-Kulturalne im. hrabiego Adolfa Bnińskiego. Gra została przygotowana w związku z 74. rocznicą zrzutu broni dla AK w Janowie. Uczestnicy gry zebrani przy wigwamie w Drzązgowie, mieli  przystąpić , do wykonania zadań inspirowanych szkoleniem, jakie przechodziła formacja Cichociemnych. Wśród przygotowanych atrakcji znalazła się prezentacja wyposażenia wojskowego żołnierzy brytyjskich oraz szczegółowa i bardzo interesująca opowieść o przeznaczeniu każdego eksponatu, który uczniowie mogli pod okiem opiekuna dotknąć. Inne zadania wymagały już zaangażowania całej drużyny i wykazania się umiejętnością współpracy oraz kondycją fizyczną, a czasem odpornością na stres. Pierwszym wyzwaniem było zademonstrowanie swoich umiejętności w zakresie udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Następnie zespoły otrzymały mapy i losowały pierwsze zadanie sprawnościowe, od  którego miały zacząć rywalizację. Aby je wykonać, trzeba było znaleźć  stanowisko ukryte w lesie. Ważne było wyposażenie wszystkich w zatyczki do uszu, ponieważ niektóre zadania były „nieco wybuchowe”.  Grupa bardzo ochoczo przystąpiła do działania. Wykazaliśmy się dobrą kondycją, umiejętnością kamuflażu wśród leśnej roślinności (nawet jeśli trzeba było położyć się wśród połamanych gałęzi), przygotowaliśmy ładunek wybuchowy, potem sprawdziliśmy, jaką szkodę może wyrządzić, bo go odpaliliśmy. Pokonaliśmy rów z wodą, by w pewnym miejscu odnaleźć ukryty przedmiot. Rzucaliśmy granat dymny, który miał zapewnić grupie osłonę przed wrogiem i sprawdziliśmy, jaki huk  powoduje odbezpieczony i rzucony granat oraz strzały z karabinu. I tu przydały się zatyczki do uszu oraz hełmy na głowach. Trudniej było z rozszyfrowaniem wiadomości, natomiast najlepsi byliśmy w poszukiwaniu przedmiotów zakopanych w ziemi. Wykrycie puszki z niespodzianką (okolicznościowe znaczki), zajęło chłopcom wyposażonym w wykrywacz metalu i specjalny nóż żołnierski do poszukiwania np. min w ziemi, tylko 8 sekund.

Każde zadanie wykonaliśmy pod czujnym okiem członków Stowarzyszenia i grupy rekonstrukcyjnej, wśród których byli żołnierze np. saper. Zajęliśmy trzecie miejsce. Wynagrodzono nas grochówką, mnóstwem słodyczy i grą edukacyjną, z którą można miło spędzić wolny czas. Nam się gra bardzo podobała, jesteśmy zadowoleni, że zdecydowaliśmy się na udział i co tu mówić – chcielibyśmy jeszcze….

Opiekun zespołu – D. Jankowska

This slideshow requires JavaScript.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.